dzien dobry,
mam pytanie odnośnie Lariamu oraz Mephaquinu, tzn. przebywam w Kenii od jakiegoś czasu i planuje wycieczkę objazdowa po Kenii, Tanzanii i Ugandzie, w zwiazku z czym mysle o wykupieniu leku zapobiegajacmu malarii.
Bylam w pobliskich aptekach i znalazłam zarówno Lariam, jak i substytut (wg farmaceuty) - Mephaquin.. Coz, po skladzie przypuszczam, iz faktycznie to to samo, a nazwa pochodzi od nazwy producenta (mepha) innego niz producenta Lariamu (roche). Niemniej cena jest o polowe niższą, tzn za 8tabl., czyli 2opakowania, wychodzi polowa tego co za Lariam..stad moje watpliwosci i PROSBA o odpowiedzenie na pytanie, CZY FAKTYCZNIE MEPHAQUIN TO SUBSTYTUT LARIMU i moge go kupić oraz zażywać bez cienia wątpliwości czy obawy..? Czy jednak kupić lariam..?
tym bardziej ze malarone tu nie znalazłam a żadnych innych nieznanych mi lekarstw niby o podobnym działaniu nie chce testować..
szczegoly leku:
MEPHAQUIN
sklad: mefloquine base 250mg (275mg mefloquine hydrochloride)
producent: mepha
opakowanie: 4tabletki
produkcja: Szwajcaria
ulotka w j.ang.: http://www.mepha.com/Documents/Content/Mephaquin%20Lactab_FI_e_02.pdf
Bede wdzięczna za szybka odpowiedz.
Pozdrawiam serdecznie,
Anna (24l.)
Substancja czynna leku , dawka i postać jest ta sama w przypadku obu
wymienionych preparatów. Nie powinna się Pani w żaden sposób obawiać
skuteczności działania zaproponowanego przez farmaceutę tańszego odpowiednika -
Mephaquin.